|
"Ja też byłem w Gujanie, tyle że prawie pół wieku po Arkadym Fiedlerze. I też
spotkałem tam szczęśliwych Indian, lecz... byli to Indianie ostatni, nieliczni,
zanikający. Była to podróż do ostatniej wioski plemienia Wai Wai - daleko na
południe, w dżunglę na pograniczu Gujany i Brazylii.
|